Posts from 11 stycznia, 2026

Dzień: 2026-01-11

  • Status osoby najbliższej a związek partnerski? Co nowa ustawa realnie daje parom LGBT

    Status osoby najbliższej a związek partnerski? Co nowa ustawa realnie daje parom LGBT

    Status osoby najbliższej a związek partnerski? Co nowa ustawa realnie daje parom LGBT

    Polska debata nad sformalizowaniem relacji osób tej samej płci wkroczyła w nową fazę wraz z końcem 2025 roku. Rada Ministrów przyjęła wówczas projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, który został skierowany do Sejmu.

    Jako kancelaria prawna na co dzień wspierająca społeczność LGBT, z dużą uwagą śledzimy te doniesienia, jednocześnie studząc nadmierny optymizm: projekt znajduje się obecnie na samym początku ścieżki legislacyjnej. Pierwsze czytanie w parlamencie najpewniej odbędzie się w pierwszym kwartale 2026 roku, co oznacza, że przed nami miesiące debat, poprawek i niepewności co do ostatecznego kształtu przepisów. Wiele osób zwraca się do nas z pytaniem: kiedy wejdzie w życie status osoby najbliższej? Proponowana data wejścia w życie nowych regulacji to 1 stycznia 2027 roku , jednak zależy ona od uzyskania większości parlamentarnej oraz podpisu Prezydenta.

    W niniejszym artykule analizujemy założenia tego projektu, który nie wprowadza klasycznych związków partnerskich, lecz nową instytucję „osoby najbliższej”. Przyglądamy się, jakie realne zmiany może przynieść ta ustawa dla par jednopłciowych w sferze majątkowej i osobistej, a także jakie istotne braki wciąż pozostawiają tysiące rodzin bez pełnej ochrony prawnej.

    Europejskie fundamenty projektu i rola Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE)

    Prace nad projektem nie wynikają wyłącznie z wewnętrznej dynamiki politycznej, ale są w dużej mierze odpowiedzią na zobowiązania międzynarodowe Polski. Kluczowym argumentem podnoszonym przez autorów regulacji jest konieczność dostosowania polskiego prawa do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Trybunał w swoich rozstrzygnięciach jednoznacznie wskazał, że państwa członkowskie są zobowiązane do uznawania stanu małżeńskiego lub partnerskiego ustanowionego zgodnie z prawem innego kraju UE, przynajmniej w zakresie swobody przemieszczania się i pobytu.

    Choć prawo unijne nie nakłada na Polskę bezpośredniego obowiązku wprowadzenia małżeństw jednopłciowych, to jednak zakazuje ignorowania skutków prawnych takich związków zawartych za granicą. Obywatele, którzy legalnie ukształtowali swoje życie rodzinne w innym państwie członkowskim, muszą mieć możliwość jego kontynuowania po powrocie do kraju pochodzenia. Projekt o statusie osoby najbliższej ma być krokiem w stronę ucywilizowania tej sytuacji, choć przez wielu ekspertów jest określany jedynie jako „minimum cywilizacyjne”, na które w obecnej konfiguracji politycznej może być stać polski parlament.

    Mechanizm zawarcia umowy i uzyskania statusu osoby najbliższej

    Proponowane przepisy zakładają, że status osoby najbliższej nie będzie uzyskiwany w drodze ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego, lecz poprzez zawarcie specjalnej umowy cywilnoprawnej przed notariuszem. Taką umowę o wspólnym pożyciu będą mogły zawrzeć dwie osoby pełnoletnie, niezależnie od płci, co otwiera tę drogę zarówno parom jednopłciowym, jak i heteroseksualnym żyjącym w związkach nieformalnych. Przed podpisaniem dokumentu strony będą musiały złożyć oświadczenie o braku przeszkód, takich jak pozostawanie w związku małżeńskim.

    Po sformalizowaniu umowy u notariusza, jej odpis zostanie przekazany do Urzędu Stanu Cywilnego. Na tej podstawie para będzie mogła uzyskać dokument potwierdzający ich status, który będzie służył jako urzędowy dowód posiadanych uprawnień przed organami administracji, sądami czy w placówkach medycznych.

    Przyjęcie modelu notarialnego zamiast klasycznej drogi w USC ma na celu czytelne odróżnienie tej instytucji od małżeństwa, co projektodawcy argumentują potrzebą zachowania szczególnej ochrony małżeństwa wynikającej z art. 18 Konstytucji RP. Istotnym ułatwieniem ma być również sposób zakończenia relacji – rozwiązanie umowy będzie mogło nastąpić poprzez oświadczenia woli przed notariuszem, co pozwoli uniknąć długotrwałego postępowania sądowego właściwego dla spraw rozwodowych.

    Pakiet uprawnień: podatki, zdrowie i codzienne bezpieczeństwo

    Jeśli projekt przejdzie ścieżkę legislacyjną w obecnym kształcie, pary LGBT zyskają szereg uprawnień, o które środowiska te zabiegały od lat. W sferze finansowej najważniejszą zmianą jest objęcie osób w związku zwolnieniem z podatku od spadków i darowizn, co nastąpi poprzez zaliczenie ich do I grupy podatkowej, obejmującej najbliższą rodzinę. Kolejnym istotnym ułatwieniem ma być możliwość wspólnego rozliczania podatku PIT, choć będzie to wymagało ustanowienia wspólności majątkowej i pozostawania w zarejestrowanym związku przez pełny rok podatkowy. Warto podkreślić, że domyślnym ustrojem w umowie o wspólnym pożyciu ma być rozdzielność majątkowa, którą strony mogą zmienić według własnej woli.

    W obszarze zdrowia i opieki, status osoby najbliższej zagwarantuje prawo do uzyskiwania informacji o stanie zdrowia partnera oraz wgląd w jego dokumentację medyczną. Partnerzy zyskają także uprawnienia do ubezpieczenia zdrowotnego drugiego z nich, prawo do zasiłku opiekuńczego w przypadku choroby oraz prawo do pochówku. Projekt przewiduje również prawo do renty rodzinnej po zmarłym partnerze oraz możliwość dalszego zamieszkiwania we wspólnym lokalu. W sferze formalno-prawnej umowa ma umożliwić udzielenie pełnomocnictwa ogólnego do reprezentowania partnera przed sądami i administracją publiczną.

    Luka w ochronie dzieci i kwestia dziedziczenia

    Mimo szerokiego katalogu uprawnień osobistych, projekt w obecnej formie pomija kluczowe aspekty dotyczące tzw. tęczowych rodzin. Dokument wprost stanowi, że w ramach umowy o wspólnym pożyciu nie będzie możliwa wspólna adopcja dzieci ani przysposobienie dziecka drugiej strony (tzw. adopcja wewnętrzna). Osoba najbliższa nie będzie miała prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej nad dzieckiem partnera. Eksperci wskazują, że brak uregulowania kwestii pieczy faktycznej nad dziećmi, które wspólnie wychowuje w Polsce co najmniej 50 tysięcy par jednopłciowych, jest celowym i krzywdzącym pominięciem, które nie zapewnia tym rodzinom elementarnego bezpieczeństwa.

    Równie skomplikowana pozostaje kwestia dziedziczenia. Projekt nie przewiduje wprowadzenia dziedziczenia ustawowego dla osób o statusie osoby najbliższej. Oznacza to, że partnerzy nie dziedziczą po sobie automatycznie – nadal niezbędne będzie sporządzenie testamentu. Nowością jest natomiast możliwość dołączenia testamentów stron bezpośrednio do umowy o wspólnym pożyciu jako załącznika. Co niezwykle ważne, projekt zakłada wyłączenie roszczenia o zachowek wobec osoby najbliższej w odniesieniu do części, którą osoba ta otrzymałaby, gdyby dziedziczyła jako małżonek. Ma to chronić partnerów przed roszczeniami dalszej rodziny zmarłego.

    Czy to krok w stronę równości?

    Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej to próba znalezienia kompromisu między oczekiwaniami społecznymi a oporem części klasy politycznej. Z jednej strony, badania opinii publicznej wskazują na rosnące poparcie dla formalizacji związków partnerskich.

    Z drugiej strony, proponowana „notarialna” forma związku i liczne wyłączenia w zakresie prawa rodzinnego sprawiają, że mamy do czynienia z instytucją hybrydową, która może być mniej dostępna dla zwykłego obywatela ze względu na koszty taksy notarialnej i skomplikowanie procedur. Jako kancelaria będziemy aktywnie uczestniczyć w procesie konsultacji i monitorować prace parlamentarne, dążąc do tego, aby ostateczne przepisy w jak największym stopniu chroniły godność i bezpieczeństwo par LGBT. Należy jednak pamiętać, że dopóki ustawa nie zostanie uchwalona i podpisana, jedynym sposobem na zabezpieczenie wzajemnych relacji pozostają dotychczasowe narzędzia prawa cywilnego.

    Czy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej już obowiązuje?

    Nie. To projekt rządowy, który pod koniec grudnia 2025 roku trafił do Sejmu. Przed nim pierwsze czytanie i cały proces parlamentarny. Planowany termin wejścia w życie to 1 stycznia 2027 roku, o ile ustawa zostanie uchwalona.

    Czym różni się status osoby najbliższej od związku partnerskiego?

    Główną różnicą jest miejsce sformalizowania relacji – zamiast w USC, umowę zawiera się u notariusza. Projekt rezygnuje też z wielu tradycyjnych elementów prawa rodzinnego, takich jak wspólne nazwisko, dziedziczenie ustawowe czy kwestia opieki nad dziećmi.

    Czy po zawarciu umowy będziemy mogli wspólnie rozliczać PIT?

    Tak, ale pod warunkiem wybrania w umowie wspólności majątkowej. Prawo do wspólnego rozliczenia przysługiwać będzie po pełnym roku podatkowym trwania związku.

    Czy osoba najbliższa będzie mogła adoptować moje dziecko?

    Zgodnie z obecnym projektem – nie. Ustawa wprost wyklucza wspólną adopcję oraz tzw. przysposobienie wewnętrzne dziecka partnera.

    Czy umowa u notariusza daje prawo do informacji medycznej?

    Tak, strony mogą w umowie zawrzeć wzajemne upoważnienie do uzyskiwania informacji o stanie zdrowia oraz dostępu do dokumentacji medycznej.

    Czy partner będzie po mnie dziedziczył automatycznie?

    Nie. Projekt nie wprowadza dziedziczenia ustawowego. Konieczne jest sporządzenie testamentu, jednak dzięki nowym przepisom partner będzie zwolniony z podatku od spadku.

  • Dziedziczenie w związkach partnerskich

    Dziedziczenie w związkach partnerskich

    Dziedziczenie i bezpieczeństwo prawne w związkach partnerskich – kompletny przewodnik po ochronie Twojej tęczowej rodziny

    Żyjemy w kraju, w którym prawo wciąż nie nadąża za rzeczywistością społeczną. Dla tysięcy par jednopłciowych w Polsce brak ustawy o związkach partnerskich to nie tylko kwestia symboliczna – to przede wszystkim ogromna luka bezpieczeństwa.

    Jednym z jej najbardziej newralgicznych punktów jest dziedziczenie w związkach partnerskich. W świetle obowiązujących przepisów osoba, z którą dzielisz życie, pasje, budżet i dom, jest dla państwa osobą „obcą”, co w sytuacjach losowych może prowadzić do utraty wspólnego dorobku życia.

    Niewidzialność prawna – cena braku systemowych rozwiązań

    Ta „obcość” ma swoje najbardziej dramatyczne konsekwencje w momentach najtrudniejszych: podczas ciężkiej choroby lub po śmierci partnera. Jako kancelaria dedykowana społeczności LGBT+, codziennie widzimy skutki braku zabezpieczenia prawnego. Widzimy też jednak coś innego: spokój osób, które wzięły sprawy w swoje ręce.

    Poniższy artykuł to nie tylko kompendium wiedzy – to wezwanie do działania. Dowiedz się, dlaczego w Twojej sytuacji „jakoś to będzie” to najbardziej niebezpieczna strategia i jak profesjonalne narzędzia prawne mogą ochronić Twoją miłość przed systemową niesprawiedliwością.

    Mit „faktycznego pożycia” – dlaczego państwo Ci nie pomoże?

    Wielu z nas wierzy, że lata wspólnego mieszkania, wspólne konto czy opłacanie rachunków tworzą jakąś formę domniemanego prawa. Nic bardziej mylnego. W polskim systemie prawnym dziedziczenie ustawowe opiera się na więzach krwi i sformalizowanym małżeństwie (wyłącznie różnopłciowym).

    Co się dzieje, gdy nie masz testamentu? Z chwilą śmierci jednego z partnerów, cały jego majątek – od mieszkania, przez samochód, aż po pamiątki rodzinne – przypada tzw. spadkobiercom ustawowym. W pierwszej kolejności są to dzieci, a jeśli ich nie ma – rodzice i rodzeństwo. Partner lub partnerka nie znajduje się nawet na szarym końcu tej listy.

    Scenariusz, przed którym ostrzegamy:

    Twoja osoba partnerska umiera nagle. Do Waszego wspólnego mieszkania, które formalnie należało tylko do niej, wchodzą jej rodzice lub rodzeństwo, z którymi nie utrzymywaliście kontaktu od lat. Mają pełne prawo zmienić zamki, wystawić Twoje rzeczy za drzwi i sprzedać nieruchomość. To brutalny scenariusz, który uświadamia, jak w praktyce wygląda dziedziczenie w związkach partnerskich przy braku odpowiednich regulacji. Bez testamentu jesteś w tym starciu bezbronny/-a, ponieważ prawo stawia więzy krwi ponad wieloletnią relację i wspólne życie.

    Testament – Twój najważniejszy akt manifestacji i ochrony

    Testament to jedyne narzędzie, które pozwala „obejść” niekorzystne przepisy o dziedziczeniu ustawowym. To on sprawia, że Twój majątek trafia tam, gdzie Ty chcesz, a nie tam, gdzie wskazuje przepis.

    Dlaczego testament notarialny, a nie własnoręczny?

    Choć prawo dopuszcza napisanie testamentu na kartce papieru, w przypadku związków jednopłciowych zdecydowanie odradzamy to rozwiązanie. Dlaczego? Ponieważ testamenty własnoręczne są znacznie łatwiejsze do podważenia przez nieprzychylną rodzinę zmarłego.

    W naszej kancelarii rekomendujemy testament w formie aktu notarialnego. Notariusz poświadcza, że byłeś/-aś w pełni świadomy/-a swoich decyzji, co niemal eliminuje ryzyko późniejszego zarzucania „braku poczytalności” czy „działania pod przymusem”.

    Zapis windykacyjny – wyższy poziom zabezpieczenia

    Jako specjaliści od prawa LGBT+, kładziemy duży nacisk na tzw. zapis windykacyjny. Można go zawrzeć wyłącznie w testamencie notarialnym. Pozwala on na przekazanie konkretnej rzeczy (np. udziału w mieszkaniu) bezpośrednio partnerowi w momencie otwarcia spadku. To najszybsza droga do przeniesienia własności, bez konieczności długotrwałego działu spadku z rodziną.

    Zachowek – ciemna strona medalu

    Sporządzenie testamentu to dopiero połowa sukcesu. Trzeba jeszcze zmierzyć się z tematem zachowku. To ustawowe prawo najbliższej rodziny (dzieci, rodziców) do otrzymania części majątku, nawet jeśli zostali pominięci w testamencie.

    W relacjach LGBT+ zachowek bywa używany jako narzędzie presji lub wręcz represji ze strony rodziny biologicznej.

    • Ile wynosi zachowek? Zazwyczaj jest to 1/2 (lub 2/3 w przypadku osób niezdolnych do pracy) wartości udziału, który przypadałby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym.
    • Jak z tym walczyć? Istnieją legalne mechanizmy pozwalające na zminimalizowanie obciążenia zachowkiem.

    Każda sytuacja jest inna, dlatego indywidualna strategia planowania spadkowego przygotowana przez naszą kancelarię jest niezbędna, by Twoja osoba partnerska nie została zmuszona do spłacania ogromnych kwot obcym ludziom.

    Pełnomocnictwa – Twoja tarcza w sytuacjach nagłych

    Bezpieczeństwo to nie tylko to, co stanie się „po”. To także to, co dzieje się w trakcie choroby czy pobytu w szpitalu. W polskim systemie prawnym partner jednopłciowy nie jest traktowany jako „osoba bliska” w sposób automatyczny.

    Pełnomocnictwo medyczne i dostęp do dokumentacji

    Wyobraź sobie sytuację: partner ulega wypadkowi. Biegniesz do szpitala, a lekarz odmawia Ci informacji o jego stanie zdrowia, twierdząc, że „nie jesteś rodziną”. To rzeczywistość wielu tęczowych par. Profesjonalnie przygotowane pełnomocnictwo notarialne do uzyskiwania informacji o stanie zdrowia oraz wglądu w dokumentację medyczną to dokument, który powinniście mieć przy sobie zawsze. W naszej kancelarii przygotowujemy pakiety „bezpieczne partnerstwo”, które obejmują te kluczowe dokumenty.

    Pełnomocnictwo majątkowe (uproszczone i szerokie)

    Jeśli jedno z Was zachoruje, kto opłaci rachunki? Kto podejmie decyzje o przedłużeniu najmu lub sprzedaży samochodu? Pełnomocnictwo ogólne (notarialne) pozwala partnerowi działać w Twoim imieniu, gdy Ty nie możesz tego robić. To fundament zaufania i stabilności.

    Wspólne mieszkanie i „wstąpienie w stosunek najmu”

    Dla wielu par najem mieszkania to codzienna rzeczywistość. Kodeks cywilny daje pewną nadzieję – w przypadku śmierci najemcy, osoba, która pozostawała z nim faktycznie we wspólnym pożyciu, wstępuje w stosunek najmu.

    Sądy w Polsce coraz częściej (dzięki walce prawników LGBT+) uznają, że dotyczy to także par jednopłciowych. Jednak nie dzieje się to automatycznie. Często wymaga to drogi sądowej i udowadniania, że relacja była trwała i głęboka. My pomożemy Ci zgromadzić dowody „na wszelki wypadek” już teraz, by w chwili tragedii nie trzeba było toczyć batalii z urzędnikami czy właścicielem mieszkania.

    Pułapka podatkowa – przygotuj się na III grupę

    To najtrudniejszy aspekt finansowy. Jako osoby „obce” dla prawa, partnerzy jednopłciowi zawsze wpadają do III grupy podatkowej. Oznacza to najwyższy podatek od spadków i darowizn. Podczas gdy małżeństwa są zwolnione z tego podatku, Ty i Twoja osoba partnerska musicie zapłacić państwu daninę od Waszej „wspólnoty majątkowej”.

    Nasza rola: Pomagamy zaplanować przesunięcia majątkowe tak, aby obciążenie podatkowe było jak najniższe. Analizujemy możliwości wykorzystania kwot wolnych, darowizn rozłożonych w czasie oraz innych konstrukcji prawnych, które chronią Wasze wspólne oszczędności.

    Dlaczego warto wybrać kancelarię przyjazną LGBT+?

    Możesz iść do dowolnego notariusza czy prawnika. Dlaczego więc warto przyjść do nas?

    1. Znamy specyficzne zagrożenia: Rozumiemy, że Twoim problemem może być nie tylko prawo, ale też homofobiczna rodzina, która będzie chciała podważyć każdy dokument.
    2. Język i empatia: U nas nie musisz tłumaczyć się ze swojej relacji. Używamy odpowiednich zaimków, rozumiemy strukturę tęczowych rodzin i nie zadajemy niestosownych pytań.
    3. Holistyczne podejście: Nie sporządzamy tylko „suchego” testamentu. Patrzymy na Waszą sytuację całościowo: od kredytów hipotecznych, przez opiekę nad dziećmi (jeśli je wychowujecie), aż po kwestie pochówku.

    Twoja miłość zasługuje na ochronę

    Brak równości małżeńskiej w Polsce to niesprawiedliwość, ale nie musi oznaczać bezbronności. Dzięki odpowiedniej kombinacji testamentów, pełnomocnictw, umów majątkowych i polis, dziedziczenie w związkach partnerskich można uregulować w sposób solidny i bezpieczny. W ten sposób możemy zbudować wokół Waszego związku tarczę, przez którą nie przebije się ani nieprzychylny urzędnik, ani konfliktowy krewny, chroniąc to, co dla Was najcenniejsze.

    Zabezpieczenie prawne partnera to najwyższa forma troski. To deklaracja: „dbam o Ciebie nie tylko teraz, gdy jest dobrze, ale dbam o Twoją przyszłość, bez względu na wszystko”.

    Nie odkładaj tego na „kiedyś”. Niepewność prawna to stres, którego możesz uniknąć. Zapraszamy Cię na poufną konsultację, podczas której przeanalizujemy Waszą sytuację i stworzymy mapę drogową Waszego bezpieczeństwa. Chcesz wiedzieć, od czego zacząć? Skontaktuj się z nami już dziś. Przygotujemy dla Was spersonalizowany pakiet ochrony prawnej, abyście mogli skupić się na tym, co najważniejsze – na wspólnym życiu.

    Czy moja rodzina biologiczna może podważyć testament na rzecz partnera?

    Teoretycznie każdy testament można próbować zaskarżyć, ale testament sporządzony w formie aktu notarialnego jest niezwykle trudny do podważenia. Notariusz jako funkcjonariusz publiczny dba o to, by testator był świadomy i działał swobodnie. Nasza kancelaria dodatkowo dba o to, by treść dokumentu była precyzyjna i odporna na najczęstsze argumenty rodzin (np. zarzut braku poczytalności).

    Czy muszę mówić notariuszowi, że jesteśmy parą jednopłciową?

    Z punktu widzenia prawa, możecie określić się jako osoby obce. Jednak dla Waszego bezpieczeństwa lepiej jest jasno określić charakter relacji. Dlaczego? Ponieważ w przypadku sporów o wstąpienie w stosunek najmu czy kwestie medyczne, jasna deklaracja woli i wskazanie „partnera/partnerki” jako osoby najbliższej ma dużą wagę dowodową. Współpracujemy z notariuszami, którzy są sojusznikami i zapewniają pełen komfort i dyskrecję.

    Mamy ślub wzięty za granicą (np. w Niemczech czy Hiszpanii). Czy to coś zmienia w Polsce?

    Niestety, na ten moment (styczeń 2026) polskie prawo nadal nie uznaje zagranicznych małżeństw osób tej samej płci w kontekście dziedziczenia ustawowego. W świetle polskiego Urzędu Skarbowego i sądu spadkowego nadal jesteście dla siebie osobami obcymi (III grupa podatkowa). Oznacza to, że zagraniczny akt małżeństwa nie zastępuje testamentu.

    Co się stanie z naszym wspólnym psem/kotem po śmierci jednego z nas?

    Z perspektywy prawa zwierzę jest częścią masy spadkowej (traktowane jak przedmiot). Jeśli pies był zarejestrowany na zmarłego partnera, rodzina biologiczna może rościć sobie do niego prawo. W testamencie możemy zawrzeć konkretny zapis dotyczący opieki nad zwierzęciem i przekazania go osobie partnerskiej, co ucina wszelkie spory.

    Czy partner może zdecydować o moim pochówku?

    To jeden z najtrudniejszych tematów. W Polsce prawo do pochówku ma w pierwszej kolejności rodzina (małżonek, dzieci, rodzice). Partner jednopłciowy jest często pomijany. Można jednak sporządzić oświadczenie woli (najlepiej notarialne), w którym wskazujemy partnera jako osobę odpowiedzialną za pochówek i określamy jego formę. Choć prawo jest tu skomplikowane, takie oświadczenie daje partnerowi silne narzędzie do walki o uszanowanie Twojej woli.

    Czy musimy mieć wspólny meldunek, żeby partner mógł dziedziczyć?

    Nie. Meldunek jest jedynie czynnością administracyjną. Do dziedziczenia na podstawie testamentu nie jest on potrzebny. Jest jednak bardzo pomocny przy udowadnianiu „faktycznego pożycia” (np. przy przejmowaniu najmu mieszkania), dlatego zawsze doradzamy gromadzenie innych dowodów wspólnego życia, o których opowiadamy podczas konsultacji.

    Ile trwa przygotowanie wszystkich dokumentów?

    W naszej kancelarii standardowy proces trwa od jednej do dwóch wizyt. Najpierw analizujemy Waszą sytuację, przygotowujemy projekty dokumentów (zazwyczaj w ciągu 5-7 dni roboczych), a następnie umawiamy Was na podpisanie ich u sprawdzonego notariusza.